Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Slonce » 14 sie 2019, o 10:47

Ostatnio znowu mam fazę na pytania kwantowe i wczoraj jadąc do pracy pytałam w myślach "Co dobrego może mnie dziś spotkać?" :) I okazało się, że wygrałam pendrive :kwiatek Dobrze, bo akurat jeden mi się zepsuł i przeszło mi przez myśl, czy nie kupić nowego.
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 506
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 172 razy
Otrzymał podziękowań: 240 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez domi » 17 sie 2019, o 12:20

Od jakiegoś czasu mam ogromną ochotę pójść na taki mega piękny ślub, brany z prawdziwej miłości.

I co? I dzisiaj zostałam zaproszona na ślub przez Scarlett i mrO :lovki :banan :banan :banan
Ale mi to podniosło wajby, że o jaaaa :wnastroju a nie spodziewałabym się, że zostanę zaproszona a tu taka prze mega miła niespodzianka :dance
Dziękuję :lovki :kwiatek Wiem, że będzie przecudnie <3 <3 :dance
If you can hold it in your head, you can hold it in your hand.
Avatar użytkownika
domi
 
Posty: 303
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 21:42
Podziękował : 193 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Born1975 » 17 sie 2019, o 19:05

Chciałem pójść na Souk w Agadirze, ale nie znałem drogi. Jeden pan zapytał czy idę na Souk i mnie tam zaprowadził. Jak się okazało całkiem dobrze mówił po polsku, więc nawet nie musiałem się wysilać, by rozmawiać po angielsku.
Na wszystkie privy odpowiem po 25 sierpnia.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2264
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 855 razy
Otrzymał podziękowań: 607 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez wolves » 18 sie 2019, o 10:53

Slonce napisał(a):Jakiś czas temu zrobiła mu się taka mała "narośl" na ręce. Przez pewien czas mi to nie przeszkadzało, bo było słabo widoczne, ale przyszedł moment w, którym zaczęłam to coraz bardziej zauważać. Wyraziłam intencje, że fajnie byłoby jakby to samo zniknęło, ale jednocześnie stwierdziłam, że jak do tygodnia nie odpadnie to pójdę do dermatologa na ewentualne usunięcie. Ale ogólnie akceptowałam to jako część mojego ciała i pewnego dnia jakoś tak przyszło mi na myśl, żeby posmarować to aloesem, którego kiedyś dostałam w prezencie od nowo poznanej osoby (tu też fajnie widać to połączenie kwantowe: poznanie tej osoby, kwiatek od niej i jej słowa, że ma nadzieję, że dzięki temu będę ją dobrze wspominać) Nie wiem skąd mi się to wzięło, bo przecież aloes nie działa na takie "problemy". Ale ta "narośl" zniknęła, teraz nie ma po niej żadnego śladu :)


aloes jest super na wszystko, serio :D
ja ostatnio się oparzyłam i współlokatorka urwała mi kawałek liścia aloesu swojego, czyli tym bardziej miły gest, i nie ma już śladu <3
ja niedawno przyciągnęłam wygraną książkę, i projekt, co ciekawe zleciła mi go osoba, która prowadziła kurs finansowy z PP więc wszystko się po prostu połączyło :kwiatek <33 :givelove
Avatar użytkownika
wolves
 
Posty: 447
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 21:05
Podziękował : 97 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez California » 18 sie 2019, o 15:36

Kilka miesięcy byłam nieaktywna na forum, a w międzyczasie sporo się działo i sporo przyciągnęłam.

Największym moim przyciągnięciem w tym okresie było przyciągnięcie pracy z listy. Zgadza się ona bardzo mocno z moją listą i jestem zadowolona :) Chociaż były momenty, kiedy mocno zwątpiłam i byłam załamana.

Będąc jeszcze w szkole średniej często powtarzałam, że chciałabym mieszkać w Stolicy. Ostatecznie na studia wylądowałam gdzie indziej, podczas studiów miałam plany zamieszkać jeszcze w innym miejscu, a ostatecznie od ponad pół roku jestem mieszkanką stolicy :D czyli kolejne pozytywne przyciągnięcie

No i poza tym przyciągnęłam też takie drobne pierdółki - zawsze marzyło mi się mieć własną toaletkę do makijażu, ale taką, że jak na nią spojrzę to się od razu zakocham i będę wiedziała, że to jest taka jakiej szukam. Kilka miesięcy zaglądałam regularnie na allegro, oglądałam wiele toaletek, ale żadna mi się albo nie podobała, albo była za droga. Odpuściłam na jakiś czas i pewnego dnia z ciekawości zajrzałam na allegro, a tam już czekał mój ideał - najpiękniejsza jaką kiedykolwiek widziałam, idealna cena i na dodatek odbiór w moim mieście, więc odszedł też koszt wysyłki. Przyciągnęłam też wymarzony t-shirt (którego już nigdzie nie było), torebkę i strój kąpielowy.
Często przyciągam promocje na rzeczy, które akurat chcę kupić - głównie na kosmetyki lub chemię domową :D
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." Earl Nightingale
Avatar użytkownika
California
 
Posty: 193
Dołączył(a): 11 cze 2016, o 00:39
Podziękował : 39 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy

Poprzednia strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości