Od Wizualizacji do Rzeczywistości.

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Od Wizualizacji do Rzeczywistości.

Postprzez mrO » 30 cze 2019, o 18:55

Obrazek

Powyżej pozwoliłem przetłumaczyć i wrzucić 9 poziomów świadomości według Bashar'a. Powyższa tabelka wyjaśnia jak Nasza Świadomość tworzy Naszą Rzeczywistość. Możemy zauważyć że Myśli które staramy się zmienić zaledwie lekko muskają i nie wpływają na naszą Podświadomość.
Kiedy Neville mówi o Wizualizacji w stanie półświadomym wszyscy dobrze wiemy że wyciszenie naszego umysłu i wejście w alfe/tete dosięga naszej Podświadomości. Wizualizacja w trakcie wykonywania podstawowej techniki Nevilla (o której już pisałem, jak i opisałem swoje rezultaty, "Modlitwa") jest bardzo dobrym sposobem wpływanie na naszą podświadomość. Tłumaczy to bardzo dobrze dlaczego osoby nie mające pojęcia o PP będąc nieszczęśliwe udaje im się przyciągnąć to czego pragnął.
Wszystko zależy od przekonań, o sobie lub innych rzeczach.
Na zamieszony obrazku Emocje znajdują się wyżej od Myśli ale niżej od Przekonań. Co również ma sens skoro nie możemy mieć Emocji o rzeczach co do której nie mamy żadnych Przekonań. Jeśli powiem Ci że pieniądze są złe, jest to tylko zdanie. Niezależnie od tego czy się z tym zgodzisz czy nie odczujesz Emocje.
Więc jak to się ma to do hasła Nevilla ”Uczucie jest kluczem”. Jest to jak najbardziej prawdą, ale Neville nigdy nie mówił aby być szczęśliwym cały czas. Nigdy nie powiedział że zawsze trzeba być w Vortexie (tym od Abrahama). Nie mówił o tym aby unikać smutnych dni czy myśli.
Co miał na myśli mówiąc „Uczucie jest kluczem”
Kiedy mówię o Uczuciu nie mam na myśli Emocji, ale akceptacje faktu że pragnienie jest spełnione. Uczucie wdzięczności, spełnienia. Jest bardzo prosto powiedzieć „dziękuje” „czy to nie cudowne?” „Mam to”. Kiedy wejdziecie w stan wdzięczności(dzięki technice Neville), możecie albo obudzić się wiedząc, że jest to zrobione, albo zasnąć w poczuciu spełnienia tego życzenia.
Osoba która nie jest przygotowana na świadome zanurzenie się w założeniu spełnionego w wierze życzenia , że jest to jedyna droga do realizacji jego snu, nie jest jeszcze gotowa, by żyć świadomie po przez Prawo Założenia,(Law of Assumption) chociaż nie ma wątpliwości że żyje zgodnie z prawem założenia, nieświadomie. ~ Moc świadomości
Jeśli nie wierzysz, że jesteś Nim (osobą, którą chcesz być), pozostajesz taki, jakim jesteś. Poprzez wierną, systematyczną kultywację uczucia spełnionego pragnienia, pragnienie staje się obietnicą własnego spełnienia. Założenie poczucia spełnionego życzenia sprawia, że ​​przyszłe marzenie jest faktem obecnym. ~ Moc świadomości


Psychiczna dieta
Neville NIE powiedział, aby zmieniać Myśli za każdym razem, kiedy są Negatywne. Możesz sobie dalej to powtarzać ile chcesz, ale to tak nie działa. Jest to przekonanie wywodzące się z najpopularniejszych trenerów PP, którzy szczerze chcą tylko chcą sprzedać swój produkt. Po prostu pozwól myślom minąć (Wszyscy machają Panu Tolle). Nie musisz z nimi walczyć. Możesz mieć zły dzień, to jest w porządku. Przez umysłową dietę miał na myśli aby uporać się z końcowym rezultatem, WIEDZĄC, że twoje pragnienie już się dokonało. Jesteś osobą, którą chcesz być. A nie siedzieć i powtarzać afirmacje: „nie spóźniłem się do pracy!”, „Jestem z nim/nią”, „Jestem bogaty!”

Zamiast tego BYĆ kimś, kto nigdy się nie spóźnia. BYĆ kimś, kto ma wspaniałe związki, jest kochany, pożądany i pewne siebie. BYĆ kimś, kto łatwo dostaje pieniądze i opłaca rachunki.
Bądź Bogiem. 
Widzisz różnicę? Zmień swój stan. Który jest sumą wszystkich twoich przekonań o sobie. Spójrz na tabelkę. Twoje Pragnienie jest już w Świadomości. Jest spełnione. Jeśli pojawi się zła Myśl, niech będzie i niech minie. Nic złego się nie stało, jest dobrze. Nie przyciągniesz końca świata, ponieważ jak już powiedziałem powyżej, myśli są najniższym poziomem 3 Wymiaru.
Wszystko należy do ciebie. Nie szukaj tego, kim jesteś. Potwierdź, załóż to. Wszystko zależy od twojej koncepcji samego siebie. To, czego nie zakładacie, że jest prawdziwe, nie może być przez was zrealizowane. ~ Moc świadomości

Cytaty poniżej, co ma na myśli Neville? Abyś nie był zazdrosnym negatywnym krytykiem (:D). Twój świat (W szczególności odnosi się do przemocy na świecie) jest Twoim odbiciem. Karm swój umysł dobrymi myślami! To dobry pomysł. Bycie pozytywnym jest lepsze niż negatywne, ponieważ wszyscy są twoim odbiciem. Ale nie musisz zmieniać każdej myśli na ten temat.
Podążaj Tą Regułą.
Wszystko na świecie świadczy o używaniu lub niewłaściwym używaniu wnętrza człowieka. Negatywne wewnętrzne rozmowy, szczególnie złe i zazdrosne wewnętrzne rozmowy, są wylęgarnią przyszłych pól bitewnych i penitencjarnych świata. Poprzez nawyk człowiek rozwinął tajne uczucie do tych negatywnych rozmów wewnętrznych. Przez nie usprawiedliwia niepowodzenie, krytykuje sąsiadów, pogrąża się w smutku innych i generalnie wylewa na wszystkich swój jad. Takie niewłaściwe użycie SŁÓW utrwala przemoc świata. ~ Bądź tym, czego chcesz.
Jeśli nie podoba nam się to, co się z nami dzieje, jest to pewny znak, że potrzebujemy zmiany mentalnej diety. Mówi się nam, że człowiek żyje nie tylko chlebem, ale każdym Słowem, które pochodzi z ust Bożych. A odkrywszy, że usta Boga są umysłem człowieka, umysłem, który żyje słowami lub wewnętrzną rozmową , powinniśmy karmić nasze umysły jedynie kochającymi, szlachetnymi myślami. Albowiem słowami lub wewnętrzną rozmową budujemy nasz świat. Niech władcza ręka miłości wzniesie twój głód i pragnienie do wszystkiego, co szlachetne i dobre, i pozwól swojemu umysłowi głodować, abyś podniósł rękę do kubka, który nie wypełnił się, lub misa, której miłość nie pobłogosławiła. Że może już nigdy więcej nie będziesz musiał mówić: „Co powiedziałem? Co zrobiłem, o całe potężne ludzkie słowo? ~ Bądź tym, czego chcesz

Neville mówi, że jeśli przyjmiesz poczucie Spełnionego życzenia, zmienisz swoje pojęcie siebie, Twoja uwaga (Myśli) zmieni się. Więc nie musisz się martwić o kontrolowanie wszystkich swoich myśli!
Pojęcia określają trasę, na którą podąża Uwaga . Dobry test, aby to sprawdzić: Przyjmij uczucie spełnienia swojego życzenia i obserwuj drogę, którą podąża Twoja Uwaga. Zauważysz, że dopóki pozostaniesz Wierny swojemu założeniu, tak długo Twoja Uwaga zostanie skonfrontowana z obrazami wyraźnie powiązanymi z tym założeniem. ~ Moc świadomości


Więc co mam zrobić??
Neville powiedział ci, co masz robić. Wyłożył to całkiem wyraźnie. Użyj swojej wyobraźni, aby wyobrazić sobie i założyć, że koniec jest spełniony:
Określasz swoje założenia w ten sposób: Tworzysz obraz mentalny, obraz stanu pożądanego, osoby, którą chcesz być. Skoncentruj swoją uwagę na wrażeniu, że jesteś już tą osobą. Najpierw wizualizuj obraz w swojej świadomości. Następnie poczuj, że jesteś w tym stanie, tak jakby tworzył swój otaczający świat. Przez twoją Wyobraźnię to, co było jedynie mentalnym obrazem, zmienia się w pozornie solidną rzeczywistość. Wielką tajemnicą jest kontrolowana wyobraźnia i trwale skupiona uwaga skupiona na obiekcie, który ma zostać osiągnięty. Nie można zbyt mocno podkreślić, że tworząc ideał w swojej sferze mentalnej, zakładając, że jesteś już tym ideałem, identyfikujesz się z nim. ~ Moc świadomości


Co Neville powiedział o snach ?
W odniesieniu do powyższej tabelki Neville mówił o snach i ich związku z czwartym wymiarem. Niektóre cytaty z niesamowitej książki „Z poza Tego Świata” („Out Of This World”):
Sen jest niczym innym, jak niekontrolowanym czterowymiarowym myśleniem, lub zmianą zarówno przeszłych, jak i przyszłych wrażeń zmysłowych. Człowiek rzadko śni o wydarzeniach w kolejności, w jakiej je przeżywa.

Więc kiedy kontrolujesz marzenie (4W), możesz zmienić świat 3W:
Kiedy nauczymy się kontrolować ruchy naszej uwagi w świecie czterowymiarowym, będziemy w stanie świadomie tworzyć okoliczności w trójwymiarowym świecie.

Jak dokładnie kontrolujemy 4D? Przez technikę Nevilla:
Uczymy się tej kontroli przez sen na jawie, gdzie nasza uwaga może być utrzymana bez wysiłku, ponieważ uwaga i wysiłek jest niezbędna do zmiany przyszłości. Możemy, w kontrolowanym śnie na jawie, świadomie skonstruować wydarzenie, którego pragniemy doświadczyć w trójwymiarowym świecie.


„Wiadomość na wynos”
To Wyobraźnia + Uczucie (zakładając), jakby twoje pragnienie zostało już spełnione zmienia twoje przekonania i tworzy twoją rzeczywistość.
Gdy wyobraźnia nie jest kontrolowana, a uwaga nie jest skupiona na uczuciu spełnienia się życzenia, wówczas żadna ilość modlitwy, pobożności ani wezwania nie przyniesie pożądanego skutku.  Możesz wywołać dowolną rzecz, którą tylko chcesz, kiedy formy twojej wyobraźni są dla ciebie tak żywe jak formy natury, jesteś mistrzem swojego losu. ~ Moc świadomości
To, nad czym musimy pracować, to nie rozwój woli, ale edukacja wyobraźni i uspokojenie uwagi. 
Modlitwa udaję się poprzez uniknięcie konfliktu. 
Modlitwa jest przede wszystkim łatwa. 
Jej największym wrogiem jest wysiłek. ~ Bądź tym, czego chcesz


Tłumaczenie na podstawie "9 Levels of Consciousness & NG on the 4th Dimension".
Change your Personality to change your Reality. :brawo
mrO a nie mr0. O=One

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowania - 8
domi, Lilly079, olik, Savanna, Scarlett, Slonce, SnowWhite, White_Owl
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 594
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Od Wizualizacji do Rzeczywistości.

Postprzez Świetlista » 7 lip 2019, o 08:53

Tak od myśli ( pozbawionej emocji) nic nie zależy ... Natomiast przekonanie to myśl ( odpowiednio często powtarzana) z towarzyszącą jej emocją . Ja mawia p. Adamska bez emocji przekonanie nie istnieje. Zatem jeśli chcesz uwolnić jakieś przekonanie które ci nie służy , uwolnij się od emocji. W jaki sposób?Pozwól jej być , pozwól sobie na przeżywanie jej a konkretnie przepłynięcie przez nas , przez nasze ciało , to "zamrożone " emocje wywołują blokady w różnych sferach naszego życia i ciała. Sposobów usunięcia tego jest mnóstwo czy to poprzez zauważenie czy technikę uwalniania Hawkingsa co kto lubi :). W czytanej ostatnio książce "Oddech" wspomina się od" wdychaniu" emocji ( też skuteczne) .
Natomiast dostrzegam tutaj jednak podobieństwo Nevilla z Abrahamem. Jakie? Chociaż Neville nie wspomina o tym by być ciągle na wysokich wibracjach to jednak mówi o uczuciu spełnienia, wdzięczności. Mili Państwo uczucie wdzięczności jest jednym z wyższych uczuć :) Przypomnijcie sobie jak odczuwacie w swoim ciele wdzięczność ? Jest to jedna z wyżej " wibrujących emocji" zatem wysokie wibracje to punkt wspólny .
O "dostrojeniu się " do spełnionego marzenia wspomina również i Dispenza i Bruce Lipton i pewnie jeszcze masę innych osób .Podkreślając że oprócz "wizji " i odczucia wdzięczności i emocji, które to przyniesie należy jeszcze nauczyć swoje ciało odczuwania spełnienia . Wtedy w pełni dostrajasz się do swojego marzenia , osiągasz jedność w ciele , duszy i umyśle .

Za ten post autor Świetlista otrzymał podziękowania - 2
domi, Savanna
Avatar użytkownika
Świetlista
 
Posty: 200
Dołączył(a): 18 cze 2016, o 20:35
Podziękował : 391 razy
Otrzymał podziękowań: 28 razy

Re: Od Wizualizacji do Rzeczywistości.

Postprzez jabu65 » 9 lip 2019, o 12:53

Jeden z trzech najważniejszych postów, a właściwie artykułów, które ostatnio pojawiły się na forum, przenoszące postrzeganie PP na zupełnie inny poziom. Ze swojej strony mogę potwierdzić, że to co przekazuje Neville rzeczywiście działa, przynajmniej w moim życiu. Już jakiś czas temu wyrobiłem sobie na własny użytek takie przekonanie, że mogę być tylko tym kim już "jestem", lub mogę mieć to, co już "mam". Czyli praktycznie słowo w słowo to co podaje Neville. Manifestacja fizyczna jest już tylko takim potwierdzeniem, bądź dopasowaniem do sytuacji, która już tak naprawdę "zaistniała". Przy czym owa manifestacja jest całkowicie bezwysiłkowa. Rzeczy dzieją się same, nieomal poza mną. Tak mimochodem. Tak się działo na przykład z samochodami, na które absolutnie " nie było mnie stać", lub realizacją zdarzeń całkowicie "niemożliwych". Cały problem w tym, żeby wejść w ten właściwy stan, takie przynajmniej mam doświadczenie..
jabu65
 
Posty: 24
Dołączył(a): 24 gru 2018, o 15:56
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Od Wizualizacji do Rzeczywistości.

Postprzez mrO » 9 lip 2019, o 14:02

@jabu65
Byłbym bardzo wdzięczny jeśli znalazłbyś czas aby opisać swoje wrażenia i sukcesy w którymś z tematów nawiązującym do Nevilla.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
mrO a nie mr0. O=One
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 594
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Od Wizualizacji do Rzeczywistości.

Postprzez Oleander » 9 lip 2019, o 18:07

mrO napisał(a):@jabu65
Byłbym bardzo wdzięczny jeśli znalazłbyś czas aby opisać swoje wrażenia i sukcesy w którymś z tematów nawiązującym do Nevilla.


Też podpinam się pod prośbę! :D Jeszcze jakby była możliwość z krótkim opisem jakie uczucie/a Ci towarzyszyły przy konkretnych manifestacjach :)
Avatar użytkownika
Oleander
 
Posty: 18
Dołączył(a): 23 kwi 2019, o 08:53
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Od Wizualizacji do Rzeczywistości.

Postprzez mrO » 9 lip 2019, o 18:28

Oleander napisał(a):Też podpinam się pod prośbę! :D Jeszcze jakby była możliwość z krótkim opisem jakie uczucie/a Ci towarzyszyły przy konkretnych manifestacjach :)

Też podpinam się pod prośbę, abyś również opisała jakie uczucie/a Ci towarzyszyły przy konkretnych manifestacjach. Uprzednio zachęcam do spróbowania :)
Poszukaj więcej na forum o Nevillu, napisałem już o nim kilka postów, w tym opisałem "Modlitwę"="SATS" na przykładzie drabiny.

Nie bójcie sie zainwestować swojego czasu, nie czekajcie aż dostaniecie od kogoś zielone światło. Zdecydujcie, podejmijcie wyzwanie. Nic nie stracicie, a możecie tylko zyskać.
viewtopic.php?f=21&t=854 jest banalnie prostą rzeczą i jeszcze prostszym wyzwaniem :)
Change your Personality to change your Reality. :brawo
mrO a nie mr0. O=One
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 594
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Od Wizualizacji do Rzeczywistości.

Postprzez jabu65 » 9 lip 2019, o 19:40

Napisałem już dwa razy i dwa razy wcięło, jak i tym razem się nie uda, to potnę historię na kawałki.
Ostatni przypadek miał miejsce dwa miesiące temu. Firma, w której pracuję otrzymała propozycję, aby wysłać grupę kilku osób do USA w pewnej sprawie. Ponieważ kierunek ten nadal jest uważany za atrakcyjny, wzbudziło to w pewnych kręgach emocje. Mnie jednak zupełnie nie chciało się tam tłuc. W końcu jednak uznałem, że cała sprawa może być dla mnie interesująca zawodowo, więc pomyślałem, że może jednak. Zadałem sobie pytanie kwantowe - Jak by to było, gdybym poleciał?, zrobiłem jakąś wizualizację, ale co najważniejsze oświadczyłem przed sobą, że polecę. Przy czym tak naprawdę było mi obojętne, czy się uda, czy nie i byłem otwarty na KAŻDĄ ewentualność. Na każdą oznacza na każdą, bez oszukiwania siebie i bez taniej kokieterii przed kolegami z pracy, że mi niby nie zależy, a w środku aż kipi. Ja po prostu już tam "byłem".. ( tu można zauważyć pewną niekonsekwencję, ale próbuje opisać ten stan). Wkrótce byłem w grupie wyjazdowej.
W tzw międzyczasie żona zaproponowała, abyśmy pojechali sobie na wycieczkę. Po upewnieniu się w pracy, że terminy nie będą z sobą kolidować, poszliśmy do biuro i kupiliśmy ową wycieczkę na czwarty tydzień maja. Następnie okazało się, że delegacja odbędzie się wcześniej niż planowano, czyli w ... maju, oczywiście. "Zażądałem" od wszechświata, żeby wszystko tak zostało zorganizowanie, abym mógł być i tu i tu. Nie chcąc przeciągać opowieści : terminy tak się dopasowały, że miałem w domu 14 godzin przerwy między jedną podróżą, a drugą. Trochę ryzykownie, tym bardziej, że byłem w jednym z zachodnich stanów, co oznacza kilka przesiadek i sporo okazji, żeby coś poszło źle. I rzeczywiście, kilka nazwijmy to, niespodzianek po drodze było. Nie miałem żadnego planu "B" i nie bardzo mnie obchodziło, czy nie będzie jakiejś obsuwy na którymś z lotnisk. Ja po prostu "byłem" już o odpowiedniej godzinie w domu, zanim zabukowano bilety na przeloty. Byłem całkowicie spokojny o to, że wszystko pójdzie zgodnie z planem i jednocześnie otwarty na każdą okoliczność, która mogła się wydarzyć. Na każdą oznacza na KAŻDĄ.
W domu byłem około 14 godzin przed kolejnym wyjazdem, czyli zgodnie z planem.
Widziałem pytania o to, jak się to "bycie" tym kim chce się być czuje.. Hmm.. trzeba poszperać w pamięci, bo jestem przekonany, że każdy takie doświadczenia ma za sobą..

Za ten post autor jabu65 otrzymał podziękowania - 6
Anka12, Born1975, mrO, niweleta, Scarlett, Slonce
jabu65
 
Posty: 24
Dołączył(a): 24 gru 2018, o 15:56
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Od Wizualizacji do Rzeczywistości.

Postprzez niweleta » 10 lip 2019, o 09:39

Mam podobne doświadczenia jak jabu65. To co przekazuje Neville jest mi bardzo bliskie. Więcej o tym czytałam na forum zagranicznym. Dzięki temu manifestuje wiele rzeczy bez wysiłku. To się po prostu dzieje samo.
Jak czegoś chcę to sama siebie pytam: "jakbym się czuła, gdybym miała.../jaka byłabym, gdybym miała...". A później jak znajduje to uczucie w sobie to staram się je utrzymać. Po prostu jestem tym, kto to ma. Nie myślę: że chciałabym to mieć, że nie mam, że mam, że trzeba czuć to i to, żeby to mieć itd. Po prostu ja jestem tym kto to ma i żyje tu i teraz jako ta nowa osoba, nawet jeśli rzeczywistość jest inna. Ale jeśli ja jestem inna to rzeczywistość zaczyna podążać za mną i dopasowuje się do tego. Jak już raz wyjdzie i się uda to później jest to łatwiejsze. Potem to wchodzi w nawyk.
Tak np. dostałam ostatnio awans w pracy. Ogólnie: pracowałam na stanowisku X, ale moim celem zawodowym jest stanowisko Y. Wykonywałam na stanowisku X dużo obowiązków ze stanowiska Y, ale jednak to nie jest to stanowisko. I postanowiłam, że od dziś jestem Y, bez różnicy czy to będzie się wiązało ze zmianą pracy czy czegokolwiek. Od dziś jestem Y i już! I czułam się tak, nie zwracając uwagi na to, że tak nie jest. Żyłam tu i teraz jako Y. Bardzo szybko bo mniej więcej po tygodniu, w mojej firmie zaproponowali mi zmianę stanowiska na Y (nie było stricte takiego, utworzyli je dla mnie), a oprócz tego dostałam jeszcze 2 propozycje z innych firm do wykonania zlecenia ze stanowiska Y. Teraz wszyscy traktują mnie jakbym była Y i już o poprzednim stanowisku nawet nie pamiętają. Dodam, że ja naprawdę nie robiłam nic więcej w tym kierunku, tylko czułam, że jestem tym Y. W mojej głowie po prostu tym byłam.
Bardzo łatwo można kręcić się w kółko jak widzi się niechcianą rzeczywistość, i reaguje na nią, a w gruncie rzeczy tą właśnie reakcją wywołuje się znowu tą samą rzeczywistość. I tak ciągle żyje się w tym samym, mając ten sam efekt. I dlatego ludziom tak trudno przychodzi zmiana swojego życia. Najpierw Ty, reszta jest odpowiedzią na Ciebie.

Za ten post autor niweleta otrzymał podziękowania - 6
Anka12, jabu65, jaskier, Scarlett, Slonce, Świetlista
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 113
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 10:38
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 56 razy

Re: Od Wizualizacji do Rzeczywistości.

Postprzez jabu65 » 10 lip 2019, o 09:45

Najciekawsze jest to, że rzeczy dzieją się same. Patrząc z boku w ogóle nie można tego skojarzyć z PP. Ot, po prostu ktoś miał/a szczęście i się trafiło..
jabu65
 
Posty: 24
Dołączył(a): 24 gru 2018, o 15:56
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy


Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości