Mity na temat PP

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Scarlett » 2 paź 2018, o 15:52

Bo list do Wszechświata to TECHNIKA. Czyli zabawa, ułatwienie pracy z podświadomością. Polecam posłuchać mojego nagrania o technikach, zapoznać się z tym czym są techniki, jak działają i ile wnoszą do kreacji (technika nie przyciąga i możesz sobie w niej robić co chcesz i jak chcesz!). Chodzi o to jak traktujesz Wszechświat ogólnie, w akcie kreacji, w swoim życiu. To że oddajesz komuś ten akt kreacji. W technice się bawisz. Dlatego nie możesz łączyć zabawy techniką czy sposobu ułatwiania sobie przyciągania jakąś techniką z tym kto NAPRAWDĘ jest tutaj kreatorem. Tak samo jak wykonujesz Laboratorium Silvy.... Piszemy wtedy w wątku, że "nasz Doradca zrobił, powiedział itp.". A kto naprawdę to robi? Doradca w głowie czy Ty? Odróżniaj to.
I w ogóle chyba musisz dosłuchać tych nagrań - myślę, że wyjaśnią Ci wiele Twoich pytań.
I przyjrzeć się jeszcze raz powyższej treści, a zwłaszcza fragmentowi:
Scarlett napisał(a):Oczywiście możemy symbolicznie mówić, że Wszechświat nam coś daje i dużo osób właśnie symbolicznie tak to nazywa. Nie ma w tym nic złego. Ale niestety zauważyłam, że wiele osób rozumie to albo zbyt dosłownie albo właśnie naczytało się jakichś książek i antropomorfizuje Wszechświat jako dawcę wszelkiego dobra. A to robi się już niebezpieczne, bo oddajemy kreację, życie i całą odpowiedzialność jakiejś sile, a podstawą PP jest wzięcie odpowiedzialności za siebie i swoje życie.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3218
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 492 razy
Otrzymał podziękowań: 1929 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez jaskier » 19 kwi 2019, o 17:42

@mrO, przenoszę tutaj dyskusję, bo mnie zaintrygowałeś i od kilku dni o tym myślę... Mam nadzieję, że to odpowiedniejszy wątek.
Piszesz:
bo PP to nie tylko "myśl pozytywnie i wizualizuj" oraz Hicksowie


Od razu się przyznaję bez bicia, że Hicksów jeszcze nie znam, przez forum brnę pomału, parę książek mam, trochę je poczytuję, ale ogólnie rzecz biorąc, do PP podeszłam trochę jak do mikrobów - niezaprzeczalnie istnieją, zatem ze względu na te ostatnie m.in. myję ręce przed jedzeniem i nie siadam na publicznych deskach sedesowych ;), a ze względu na to pierwsze staram się być w TiT, doceniać to, co mam i myśleć raczej o tym, czego pragnę... Troche głupio wyjdzie, ale trudno! :wstydnis Zatem, czy sugerujesz że w ramach rozwoju osobistego konieczne jest zgłębianie coraz to nowych technik i wysłuchiwanie wykładów coraz to innych "nauczycieli sukcesu"? No bo w końcu nie każdy musi się interesować mikrobiologią i życiem intymnym bakterii, żeby z nimi szczęśliwie współżyć..?

Oczywiście widzę w powyższym cytacie uproszczenie i właściwie do tego sprowadza się moje pytanie: czy pijesz do tego, że wiele osób obejrzało "Sekret" i uważa, że posiadło jakąś tajemną wiedzę, magiczną różdżkę do spełniania życzeń, podczas gdy "PP" i kwanty to fakt naukowy, podobnie jak grawitacja, której każdy podlega i może ją zaobserwować oraz wykorzystać do własnych celów, nawet jeśli nie potrafi wytłumaczyć tego zjawiska?

magicmind napisał(a):Ja pewnego dnia wpadłem na pomysł ,że wymyślę sobie coś głupiego aby poprawić sobie humor i sprawdzić na luzie jak działa PP.
Zacząłem w głowie powtarzać sobie słowo "kaczuszka" bo wydawało mi się śmieszne.


Dzięki, magicmind, (mam nadzieję) znalazłam sposób na różne strachy, które się czasem lęgną w głowie i im bardziej je próbuję odgonić, tym bardziej mnie prześladują! Kaczuszka! :bigsmile

:givelove
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 81
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 22:52
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez magicmind » 19 kwi 2019, o 17:54

Dzięki, magicmind, (mam nadzieję) znalazłam sposób na różne strachy, które się czasem lęgną w głowie i im bardziej je próbuję odgonić, tym bardziej mnie prześladują! Kaczuszka! :bigsmile

:givelove


Dokładnie, mi kaczuszka pomogła zabić stres :bigsmile
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 753
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 12:55
Podziękował : 116 razy
Otrzymał podziękowań: 413 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Born1975 » 19 kwi 2019, o 20:05

jaskier napisał(a):Zatem, czy sugerujesz że w ramach rozwoju osobistego konieczne jest zgłębianie coraz to nowych technik i wysłuchiwanie wykładów coraz to innych "nauczycieli sukcesu"? No bo w końcu nie każdy musi się interesować mikrobiologią i życiem intymnym bakterii, żeby z nimi szczęśliwie współżyć..?


Pytanie co prawda nie do mnie, ale pozwól że odpowiem.

Pomyśl o tym, że wszystkie techniki to są narzędzia, które są dla nas dostępne. Zrobię małą metaforę. Młotek służy do wbijania gwoździ, ale do cięcia desek lepsza będzie piła. Spróbuj przeciąć deskę młotkiem... Rozumiesz? Nie wszystko jest do wszystkiego.

Z drugiej strony sprawa wygląda w ten sposób, ze jeśli coś się dla Ciebie sprawdza, to nie musisz szukać niczego innego. Miałaś szczęście i trafiłaś od razu na najlepsze dla siebie narzędzie. Ale może zaistnieć sytuacja, że to narzędzie się nie sprawdzi w czymś innym. Wtedy musisz poszukać innego odpowiedniejszego narzędzia.

To o czym tu piszę, to jeden z powodów tworzenia mitów wokół PP. Coś komuś zadziałało i ta osoba myśli, ze to się zawsze sprawdza. Albo odwrotnie, coś komuś nie zadziałało, więc neguje daną technikę.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2269
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 856 razy
Otrzymał podziękowań: 608 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez mrO » 19 kwi 2019, o 21:19

jaskier, wręcz przeciwnie - zarówno ja jak i Scarlett kładziemy nacisk by nie przykładać wagi do techniki, bo to tylko jedna z metod pracy z PP. Wizualizacja to też technika. A są tacy "nauczyciele" i książki, które właśnie mówią o tym, że "wystarczy myśleć i coś do Ciebie przyjdzie". Np. myślisz o samochodzie i owszem zobaczysz samochód. Ale tylko zobaczysz, a chcesz go mieć namacalnie. Chcesz by był Twój. Później ludzie wpadają we frustracje i zdziwienie, że to nie działa bo zamknęli się na jedną książkę i jednego nauczyciela. Prędzej czy później nadchodzą kryzysy. I o tym pisałem komuś kto do tych kryzysów się przyznawał.
A co do naukowych aspektów. Wcale nie trzeba ich poznawać. Nawet na forum one nie są dokładnie napisane, a zaledwie wspomniane. To że ja albo Scarlett interesujemy się tym tak bardzo, że chcemy to zgłębiać to inna sprawa. Jedyne na co kładziemy nacisk to na rozwój. Poznanie czegoś więcej niż tylko "wizualizuj". Bo jak napisałem wyżej, jeśli wizualizujesz bo to lubisz to świetna sprawa. Ale jeśli potem się coś nie udaje to chcesz wiedzieć dlaczego. I tutaj wyjaśniamy dlaczego. Nie chodzi o stosowanie wszystkiego co jest, ale poznanie jak to działa. Mamy na forum wątek o prawie przyciągania w pigułce. To wszystko w skrócie czym jest PP. Bez naukowego bełkotu, który na wstępie zraża do siebie czytających. Aby wiedzieć jak to działa i dlaczego czasem nie działa, należy po prostu to poznać. Wiesz, że są bakterie, ale nie musisz znać mikrobiologii. Wiesz, że jest PP, ale nie musisz znać naukowych wyjaśnień. Ale musisz wiedzieć, że PP to prawo składające się z wielu elementów i będące jednocześnie wszystkimi tymi elementami. A nawet jeśli ich nie znasz, ale wybierzesz sobie pracę z nim, np. wizualizację, a coś Ci w niej nie wychodzi, to musisz wiedzieć, że widocznie jakiś element nie jest na swoim miejscu - nie ma tej całości.
O to chodzi. Chodzi o to by wiedzieć, by się uczyć. By nie zatrzymać się na Hicksach, na Sekrecie czy na czymś innym, ale zebrać te elementy i wtedy umiejętnie stosować. Nie oznacza to, że nie robi się tego z radością. Dam przykład Scarlett bo znam ją osobiście i znam jej drogę. Jest miejscu w którym jest, bo kiedy jej coś nie wychodziło to dociekała dlaczego a nie "obrażała sie na PP" i mówiła, że to nie działa. Tak długo szukała, rozwiązywała, aż poskładała wszystko do kupy. Nawet w porażce potrafi znaleźć związek przyczynowo-skutkowy dzięki któremu pnie się wyżej.
Dajmy na to, że dam Ci dostęp do 13 pomieszczeń i możesz robić tam co chcesz, odkrywać co chcesz, ale masz tylko 10 pasujących kluczy.
Myślę, że forum jest już na takim etapie, że można bazować na całej układance a nie na tym co 5 lat temu było odkryciem i nowością.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
mrO a nie mr0. O=One

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
Scarlett
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 594
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez jaskier » 20 kwi 2019, o 00:54

Dziękuję za odpowiedzi, właśnie to chciałam usłyszeć. :)
:givelove
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 81
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 22:52
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Poprzednia strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości